Pierwsze starcie dla Spójni
2018-04-15

Spójnia Stargard - Biofarm Basket Poznań 86:73

   W pierwszym spotkaniu ze Spójnią remis…, ale tylko w liczbie wygranych lub przegranych kwart. Nie to jednak decyduje o wyniku meczu, a ten rozpoczął się dla nas pomyślnie i to my panowaliśmy nad przebiegiem spotkania w pierwszej kwarcie. W efekcie wygrywamy ją 24:17. W drugiej odsłonie gospodarze zwierają szyki i tworzą zespół bardziej „spójny”. Doskonałą skutecznością popisuje się MVP sezonu zasadniczego H. Pabian, a to pozwala gospodarzom na pogoń za wynikiem na tyle skuteczną, że Spójnia odrabia prawie wszystkie straty z poprzedniej kwarty i pierwsza połowa spotkania zamyka się jednopunktowym prowadzeniem Biofarmu 38:37. Nie jest źle, ale niepokój budzi słaba skuteczność rzutów za 2 punkty, która w minionym czasie gry wynosi zaledwie około 35%. Po przerwie obraz gry zmienia się zdecydowanie na naszą niekorzyść. Gramy źle, a trafiamy jeszcze gorzej, a to pozwala zawodnikom gospodarzy szybko wyjść na prowadzenie, a następnie systematycznie tą przewagę powiększać. Na koniec tej kwarty przewaga drużyny miejscowej urasta do 16 punktów /63:47/. Bokser po takim nokaucie już się nie podnosi, ale nie my. Otrząsamy się z przewagi gospodarzy, co pozwala na wyrównaną grę w tej ostatniej odsłonie meczu, ze wskazaniem na naszą drużynę. Kwarta czwarta kończy się naszą wygraną 26:23. Chciało by się powiedzieć: gdyby nie ta trzecia kwarta, to byśmy …. Przestrzegamy przed takim pochopnym wnioskiem. Trzecia kwarta zadecydowała o końcowym rezultacie tego meczu. W czwartej gospodarze kontrolowali przebieg spotkania, a wiedząc, że czeka ich następne, a małe punkty się nie liczą, nie podkręcali tempa, bo i po co? Można jedynie zadać pytanie skąd taka niemoc w trzeciej kwarcie? Pewnie nikt na to nie odpowie, ale śledząc przebiegi różnych spotkań, nie tylko w I lidze, łatwo zauważyć, że taka chwilowa niemoc dotyczy prawie wszystkich zespołów i prawie każdej się to przytrafia. Niesprawiedliwość polega tylko na tym, że spotkało to naszą drużynę.

Punkty zdobyli:

- dla Biofarmu

M. Kurpisz 14, J. Fiszer 14, 2x3, 5zb., F. Struski 13, 1x3, 15 zb., P. Wieloch 8, 2x3,A. Metelski 5, 1x3, 8zb.,

M. Konopatzki 4, 1x3,T. Smorawiński 4, M. Tomaszewski 4, D. Gruszczyński 3, M. Samsonowicz 2, J. Simon 2,

M. Czyż -, 5zb.

- dla Spójni

H. Pabian 23, 2x3, 8zb., D. Bręk 14, 4x3, 5zb., A. Czujkowski 12, 1x3,M. Dymała 10, 1x3, 7zb., W. Fraś 8, 6zb.,

K. Pytyś 8,M. Wilczek 5, 1x3, 6zb., M. Raczyński 4, K. Koziorowicz 2.

Spójnia Stargard – Biofarm Basket Poznań 86:73

17:24, 20:14, 26:9, 23:26

Galeria zdjęć autorstwa Beaty Brociek dostępna TUTAJ

Adam Lejwoda

 

NAJNOWSZE VIDEO

O NAS NA SPORTOWYCH FAKTACH

FACEBOOK

© Copyright© Biofarm Basket Poznań 2016. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Wykonanie: Sport Success